Naszym zamierzeniem jest chęć ocalenia od zapomnienia polskiej miejscowości z Kresów i jej bohaterskich mieszkańców - Dawidowa koło Lwowa. Zbieramy informacje o tej miejscowości i jej mieszkańcach od wieków tam zamieszkałych. Ludziach, którzy bronili tę ziemię przed tatarami, kozakami, Rosjanami i Niemcami i za nią ginęli. Bronili polskości pod zaborami. Uprawiali ją przez stulecia, a potem nagle zostali z niej wypędzeni z ziemi i domostw w których mieszkali ich ojcowie. Strona uzupełniana jest na bieżąco z chwilą uzyskania nowych informacji. Wszystkich zainteresowanych prosimy o informacje dotyczące Dawidowa i ich mieszkańców. I zapraszamy do współtworzenia strony. Kontakt: dariussds@wp.pl

piątek, 13 maja 2016

St. strażnik Mateusz Palica, rodem z Dawidowa, ofiara NKWD, pochowany w Miednoje

cmentarz w Miednoje, miejsce spoczynku asp. Mateusza Palicy
Mateusz Palica, syn Wincentego i Marii Blicharskiej, urodzony 25 października 1888 roku w Dawidowie. Od 1927 roku rozpoczyna pracę jako dozorca w więzieniu we Lwowie przy ul. Batorego, następnie – i nadal we wrześniu 1939 roku w Drohobyczu. Już jako starszy strażnik Służby Więziennej zostanie aresztowany w dniach 8-10 października przez NKWD, kiedy to aresztują większość personelu więzienia karnego w Drohobyczu, osadzając ich w byłym areszcie przy sądzie grodzkim. Po tygodniu jeńcy zostaną wywiezieni do obozu etapowego w Szepietówce. W listopadzie strażników i przodowników wysłano do obozu pod Smoleńskiem, gdzie pracowali przy wyrębie lasu, a w grudniu 1939 r. znaleźli się w obozie w Ostaszkowie. 15 marca 1940 r. stan jeńców w ostaszkowskim obozie wynosił 6361 osób, (funkcjonariusze policji, pogranicznicy, żandarmeria, oficerowie i żołnierze, księża, leśnicy, strażacy, osadnicy wojskowi, w tym 189 funkcjonariuszy Straży Więziennej, wśród nich Mateusz Palica, rodem z Dawidowa.

1 kwietnia 1940 r. komendant obozu w Ostaszkowie otrzymał z NKWD w Moskwie pierwszą listę wywozową zawierającą nazwiska 343 jeńców, których transportem kolejowym należało wysłać do m. Kalinin (obecnie Twer). Pierwszy transport wyruszył 5 kwietnia o godzinie 9:30 i tego samego dnia w godzinach popołudniowych dotarł do Kalinina. Jeńców osadzono w celach piwnicznych więzienia. Wieczorem rozpoczęto rozstrzeliwanie. Wprowadzano w kajdankach do celi, którą wcześniej przygotowano tak, aby odgłosy strzałów były stłumione. Jeńca pozbawiano życia strzałem w potylicę. Głowę zabitego okrywano płaszczem lub kurtką, aby krew nie spływała na podłogę i ciało drugim wyjściem wynoszono na zewnątrz i wrzucano na ciężarówkę. Następnie do celi wprowadzano kolejnego jeńca. O świcie kolumna 5-6 samochodów ze zwłokami zamordowanych wyjeżdżała do odległego o 32 km Miednoje, gdzie na skraju lasu, na terenie NKWD, ciała bezładnie wrzucano do głębokich na 3-4 metry rowów. Koparka natychmiast je zasypywała. Ostania grupa opuściła Ostaszków 19 maja 1940, a jeńców rozstrzelano 22 maja 1940 r. Łącznie zamordowano 6311 jeńców, w tym ok. 10 kwietnia 1940 st. strażnika Mateusza Palicę z Dawidowa. Stanowili oni wojskową i intelektualną elitę polską, która do końca pozostała wierna swej Ojczyźnie – Polsce. Prezydent RP w 2007 awansował Mateusza Palicę na stopień aspiranta SW. R.I.P
opracował Dariusz Zielonka

1 komentarz:

  1. Część I Chwała Bohaterom Darku dziękuje że to tak fachowo opisałeś

    OdpowiedzUsuń