Antoni Mazur, syn Jana, urodzony w 1919 roku w Dawidowie, był żołnierzem 15 pułku piechoty, w 5 saskiej dywizji piechoty w 2 armii wojska polskiego. Walczył jako szeregowiec. Pułk został sformowany 5 lipca 1944 roku w rejonie Żytomierza. W walkach nad Nysą Łużycką pułk toczył boje w sile 3 batalionu i pododdziałów specjalnych. Prawdopodobnie tam został Antoni ciężko ranny. Zmarł wskutek odniesionych ran 7.04.1945 roku w Ruszowie, bądź 4.07.1945 wówczas znaczyłoby to, że kilka miesięcy walczył on i lekarze o życie. W Ruszowie znajdował się szpital polowy 2 armii wojska polskiego, rannych podczas forsowania Nysy Łużyckiej. R.I.P
Jeśli ktoś by posiadał bliższe informacje na temat losów szer. Antoniego Mazura, proszę o kontakt: dariussds@wp.pl
Autor: Dariusz Zielonka
Blog dotyczy Dawidowa, wsi położonej na południe od Lwowa. Historia Dawidowa, Lwowa, ziemi lwowskiej, tematyka kresowa. Dawidów koło Lwowa.
Naszym zamierzeniem jest chęć ocalenia od zapomnienia miejscowości z Kresów i jej bohaterskich mieszkańców - Dawidowa koło Lwowa. Zbieramy informacje o tej miejscowości i jej mieszkańcach od wieków tam zamieszkałych. Ludziach, którzy bronili tę ziemię przed tatarami, kozakami, Rosjanami i Niemcami i za nią ginęli. Bronili polskości pod zaborami. Uprawiali ją przez stulecia, a potem nagle w 1946 r. zostali z niej wypędzeni z ziemi i domostw w których mieszkali ich ojcowie. Strona uzupełniana jest na bieżąco z chwilą uzyskania nowych informacji. Wszystkich zainteresowanych prosimy o informacje dotyczące Dawidowa i ich mieszkańców. I zapraszamy do współtworzenia strony. Kontakt: dariussds@wp.pl
poniedziałek, 23 listopada 2015
Żołnierz z Dawidowa, poległy w boju o Monte Cassino - strz. Kazimierz Zofiński
![]() |
| odznaka 5 kresowej dywizji piechoty, w której służył st. strz. Kazimierz Zofiński |
W jednej z najbardziej zaciętych bitew drugiej wojny
światowej – w bitwie o Monte Cassino - brał udział Kazimierz Zofiński z
Dawidowa. Urodził się 19 grudnia 1919 roku w Dawidowie. Służył jako starszy strzelec w
2 Korpusie Polskim generała Władysława Andersa w 5 kresowej dywizji piechoty
(dowódca gen. Brygady Nikodem Sulik). Jako mieszkaniec ziemi lwowskiej był
żołnierzem w 18 lwowskim batalionie strzeleckim (d-ca ppłk dypl. Ludwik Domoń) w ramach 6 lwowskiej brygady piechoty
(d-ca płk Witold Nowina-Sawicki).
![]() |
| kierunki uderzenia 2 Korpusu Polskiego w tym 5 Kresowej Dywizji Piechoty |
Brał udział w walkach w
kampanii włoskiej 1944 roku. Pierwszy polski atak na Monte Cassino rozpoczął się 12 maja o godzinie 1.00, poprzedzony aliancką nawałą artyleryjską. Żołnierze szli do nocnego ataku w zaminowanym, nieosłoniętym terenie, pod niemieckim ostrzałem prowadzonym z bunkrów, stanowisk artylerii i moździerzy, których nie był w stanie zniszczyć ponad godzinny ostrzał. W dodatku posuwali się w terenie zupełnie nieznanym, bowiem gen. Lesse zabronił 2 Korpusowi wysyłania patroli rozpoznawczych na ziemię niczyją. Leese chciał ukryć przed Niemcami, że mają przed sobą Polaków, ale spowodował tym, wysokie straty wśród idących do ataku na oślep żołnierzy. Wśród poległych pierwszego dnia znalazł się niestety Kazimierz Zofiński (+12.05.1944). Polacy po kilku dniach boju opanowali klasztor na Monte Cassino, a nasz rodak został pochowany pośród innych bohaterskich polskich żołnierzy (1078 poległych) na cmentarzu wojskowym na Monte Cassino (grób VI-A-11).
R.I.P
![]() |
| nagrobek st. strz. Kazimierza Zofińskiego |
P.S. Jeśli macie Państwo jakieś bliższe informacje na
temat Kazimierza Zofińskiego lub namiary do jego rodziny lub znacie jakiegoś
innego żołnierza z Dawidowa walczącego na Monte Cassino proszę o kontakt
dariussds@wp.pl.
Autor: Dariusz Zielonka
Autor: Dariusz Zielonka
czwartek, 19 listopada 2015
Żołnierz AK z Dawidowa - Wladysław Pruczkowski "Bokser"
Dziś o kolejnym żołnierzu AK z Dawidowa Władysławie Pruczkowskim "Bokser". Od wiosny 1944r. oddziałami leśnymi, chlubnie noszącymi przedwojenną nazwę 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, w zastępstwie dowódcy, załatwiającego we Lwowie interesy związane z partyzantką, dowodził i prowadził akcje bojowe Serb, kpt. Dragan Sotirović "Draża". Jego osobistym adiutantem i "ochroniarzem", został pochodzący z Dawidowa, plutonowy Władysław Pruczkowski "Bokser", którego solidna postura i sam pseudonim "Bokser" wyjaśniał dlaczego został wybrany do pełnienia takiej funkcji przy swoim dowódcy. Wysoki, dobrze zbudowany i wysportowany partyzant z naszej wioski był szybki w decyzjach i brawurowy w akcjach. Opowiadano o nim, że za czasów okupacji niemieckiej szedł z dwoma innymi partyzantami, stanowiąc ochronę swego dowódcy Andrzeja Chołoniewskiego "Łodyga", odprowadzał go do Lwowa. Opodal głównej siedziby Gestapo przy ul. Pełczyńskiej (za ZSRR ul. Feliksa Dzierżyńskiego, teraz może już jest inna nowa nazwa) zostali wezwani przez pięcioosobowy patrol niemiecki do pokazania kenkarty. W odpowiedzi "Bokser" zamiast kenkarty wyjął pistolet oddał do żandarmów serię strzałów, koledzy wsparli go swoimi automatami, po czym całej trójce udało się zbiec szczęśliwie. Pruczkowski towarzyszył i ochraniał Drażę. Między innymi 22 lipca 1944 roku podczas Akcji Burza na ziemi lwowskiej towarzyszył Draży, kiedy udał się konno do sztabu Rosjan w Sichowie i uzgodnił współdziałanie polskich oddziałów AK i sowieckich w działaniach o wyzwolenie Lwowa. Na zachód uciekając przed Sowietami "Draża" wyjechał w towarzystwie Władysława Pruczkowskiego "Boksera", Teraz obydwaj odziani w polskie wojskowe płaszcze i czapki zgodnie z nowo wystawionymi fałszywymi dokumentami z domu Cesi na dworzec kolejowy odjeżdżali dorożką, serdecznie żegnani przez najbliższych przyjaciół.
Autor: Dariusz Zielonka
Autor: Dariusz Zielonka
Etykiety:
Akcja Burza,
Dawidów,
II wojna światowa,
Lwów,
okupacja niemiecka,
osoby związane z wioską,
Pruczkowski,
Sichów,
Sotirović,
XX w.,
ziemia lwowska
wtorek, 17 listopada 2015
Akcja Burza i walki o Lwów w lipcu 1944 roku
![]() |
Struktura terytorialna Obszaru Lwowskiego AK,
|
![]() |
Położenie wojsk w czasie walk o Lwów w lipcu 1944, ze zbiorów Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Obszar Lwów |
![]() |
Planowane rozmieszczenie sił polskich w czasie Akcji „Burza”,
|
![]() |
Kierunki uderzeń sowieckich, niemieckich i polskich w czasie walk o Lwów w lipcu 1944,
|
Żołnierze AK z Dawidowa w lesie pod Kopiatynem
Autor: Dariusz Zielonka
Etykiety:
Akcja Burza,
Dawidów,
II wojna światowa,
kalendarium,
Kopiatyn,
okupacja niemiecka,
osoby związane z wioską,
Rzepski,
Szeremeta,
XX w.
piątek, 13 listopada 2015
11 dywizja kawalerii Budionnego
W dniach 16 i 17 sierpnia 1920 roku oddziały l Armii Konnej sforsowały Bug i po stoczeniu wielu walk ruszyły na Lwów. Budionny postanowił zaatakować Lwów z trzech stron: od północy na Doroszów szła 4 dywizja kawalerii (najstarsza i najbardziej zaprawiona w bojach jednostka Budionnego), a nieco powyżej na Kulików 14 dywizja kawalerii, od wschodu z Borszczowic i Biłki Królewskiej 6 dywizja nawaleni i specjalna brygada kawalerii, która miała pierwsza wedrzeć się do ciasta; od południowego wschodu z Dawidowa 11 dywizja kawalerii wspierana przez grupę Jakira w składzie 45 i 47 dywizji strzeleckiej i 8 dywizji "czerwonych kozaków". Dowództwo l Armii Konnej było pewne, że szybko zdobędzie miasto i Już zawczasu przygotowało odezwę w języku rosyjskim "Do pracujących miasta Lwowa" (niestety, bez daty). Odezwa podpisana przez S. Budionnego oraz członków Rady Wojskowo-Rewolucyjnej Armii, K. Woroszyłowai S. Minina, głosiła, że wojska czerwone RSFRS zajęły miasto Lwów. Nieco wcześniej naczelne dowództwo Armii Czerwonej poleciło Jegorowowi przygotować rozporządzenie o przekazaniu do dyspozycji Frontu Zachodniego l Konnej i 12 armii. Jednakże sprzeciwił się temu Stalin, który uważał, że najpierw należy zdobyć Lwów. Jeszcze 21 sierpnia Jegorow informował Tuchaczewskiego, że do 19 Budionnemu nie udało się zdobyć Lwowa, ale zrobi to za dwa-trzy dni. Jednakże tego dnia na wyraźne żądanie Tuchaczewskiego l Armia Konna zaczęła się wycofywać spod Lwowa i ruszyła na Zamość.
http://www.lwow.com.pl/rocznik/obrona1920.html
D.Z.
http://www.lwow.com.pl/rocznik/obrona1920.html
D.Z.
piątek, 6 listopada 2015
Obrona Dawidowa w listopadzie 1918 roku
Od niedzieli 24 listopada 1918 roku Dawidów zaatakowały oddziały ukraińskie. Samoobrona dawidowska dzielnie te ataki odpierała. Jednakże wobec przewagi wroga posłano prośbę o pomoc militarną do Lwowa, proszono szczególnie o karabiny maszynowe. Niestety prośba nie została wysłuchana. 26 listopada ponad 400 Ukraińców ponownie szturmowało Dawidów z kierunku Starego Sioła, Szołomyi i Czerepina. Uzbrojeni byli w kilka karabinów maszynowych, 4 armatki polowe i 4 armatki górskie. Walki toczyły się do godzin popołudniowych. Wobec przewagi liczebnej i militarnej, a mimo bohaterskiej obrony, ostatecznie Ukraińcy zdobyli naszą wieś "mordując i paląc bez litości" jak raportował chor. Ryszard Wasilewski w oparciu o relacje uciekinierów z Dawidowa na których natknął się w Sichowie. Meldunek chor. Ryszarda Wasilewskiego z 27 listopada 1918 roku, s. 331.
Autor: Dariusz Zielonka
Autor: Dariusz Zielonka
niedziela, 1 listopada 2015
Franciszek Walery Manowarda de Jana
W Dawidowie, zajętym przez Ukraińców w czasie wojny polsko-ukraińskiej, zginął
29 grudnia 1918 r. piętnastoletni sanitariusz Franciszek Walery
Manowarda de Jana, jeden spośród orląt lwowskich. Franciszek Walery Manowarda de Jana, urodzony 3 lipca 1903 roku jako uczeń gimnazjum w czasie zmagań z Ukraińcami był szeregowym, sanitariuszem i zwiadowcą. Pochowany na cmentarzu obrońców Lwowa, K. XIV, grób 1262. Cześć jego pamięci!
Za Marek Gałęzowski, IPN, Na wzór orląt lwowskich, s.99
Stanisław Sławomir Nicieja, Cmentarz Obrońców Lwowa, Wrocław -Warszawa- Kraków 1990, s. 165.
D.Z.
Za Marek Gałęzowski, IPN, Na wzór orląt lwowskich, s.99
Stanisław Sławomir Nicieja, Cmentarz Obrońców Lwowa, Wrocław -Warszawa- Kraków 1990, s. 165.
D.Z.
sobota, 25 lipca 2015
Ulica Dawidowska w Spalonej
W Spalonej pod Legnicą od 2005 roku znajduje się ulica Dawidowska. Dzięki interwencji Józefa Barana i innych mieszkańców Spalonej, często potomków osadników z Dawidowa, udało się wpłynąć na radę gminy w Kunicach, która zmieniła swoją wcześniejszą uchwałę w sprawie nazw ulic. Uchwalono, że zamiast ul. Jagodowej będzie Dawidowska, a ul. Ogrodowej Mołodyłowska. Właśnie z tych miejscowości przybyło do Spalonej 80 procent osadników. Ponadto ulicę Wesołą przemianowali radni na Kombatantów oraz Spokojną na Kresowiaków. "Dla nas, potomków osadników, najważniejsze jest, aby uczcić pamięć naszych ojców. To, że radni poszli z tym głosem, jest dla mnie bardzo ważne i satysfakcjonujące" - powiedział Józef Baran, który zmobilizował i zebrał wśród mieszkańców sto podpisów, opowiadających się za nazwami ulic upamiętniającymi miejscowości skąd przybyli oni sami, lub ich rodzice, czy też dziadkowie. Cieszy ta inicjatywa mieszkańców Spalonej, którzy powalczyli o pamięć o swych korzeniach. Czy istnieje jeszcze w Polsce jakaś ulica Dawidowska, nawiązująca do Dawidowa koło Lwowa?
Autor: Dariusz Zielonka
Autor: Dariusz Zielonka
piątek, 10 lipca 2015
Parafia św. Stanisława - szkic rysu historycznego
![]() |
| widok na kościół dawidowski |
![]() |
| ołtarz główny - kościół w Dawidowie |
![]() |
| ambona |
![]() |
| krucyfiks |
![]() |
| kościół w okresie przedwojennym |
Stary
drewniany kościół w Dawidowie został zamieniony murowanym w 1600 roku.
Na początku XVIII wieku w tym kościele znajdowało się 3 ołtarze. W
protokole wizytacyjnym z 1741 roku wymieniono 5 ołtarzy. W 1762 roku
liczba ołtarzy znowu powróciła do trzech. W 1774 roku arcybiskup Wacław
Hieronim Sierakowski dokonał konsekracji kościoła w Dawidowie.
Ostatni
proboszcz Dawidowa ks. Stanisław Sadowski opuścił parafię 5 kwietnia
1946 roku. Klucze od kościoła zostały oddane greckokatolickiemu
komitetowi cerkiewnemu. Niebawem kościół został niemal całkowicie
zaniedbany. W latach 90-tych XX wieku został przekazany grekokatolikom.
Autor: Dariusz Zielonka
Autor: Dariusz Zielonka
Subskrybuj:
Posty (Atom)














