Naszym zamierzeniem jest chęć ocalenia od zapomnienia miejscowości z Kresów i jej bohaterskich mieszkańców - Dawidowa koło Lwowa. Zbieramy informacje o tej miejscowości i jej mieszkańcach od wieków tam zamieszkałych. Ludziach, którzy bronili tę ziemię przed tatarami, kozakami, Rosjanami i Niemcami i za nią ginęli. Bronili polskości pod zaborami. Uprawiali ją przez stulecia, a potem nagle w 1946 r. zostali z niej wypędzeni z ziemi i domostw w których mieszkali ich ojcowie. Strona uzupełniana jest na bieżąco z chwilą uzyskania nowych informacji. Wszystkich zainteresowanych prosimy o informacje dotyczące Dawidowa i ich mieszkańców. I zapraszamy do współtworzenia strony. Kontakt: dariussds@wp.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XIX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XIX. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lutego 2016

Skargi na wójta Jana Kotiuszko

26.06.1895, Kurjer Lwowski

Spoceni jak myszy - czyli jak się podróżowało do Dawidowa w XIX wieku?


Morderstwo księdza na tle rabunkowym w Dawidowie

Rankiem 14 marca 1867 roku na plebanii dawidowskiej znaleziono zamordowanego proboszcza ks. Łukasza Flisowskiego. Ksiądz został ugodzony dwoma postrzałami w piersi, który jeden przeszył serce i płuca oraz miał cięcie na szyi. Poszlaki wskazywały na byłego organistę dawidowskiego, który został oddany pod śledztwo sądu w Bóbrce. Gazeta Lwowska 64. Jak się okazuje zabójstwo na tle rabunkowym zostało przeprowadzone w nocy z 12 na 13 marca przez byłego organistę i syna komisarza. Do śpiącego najpierw strzelali raniąc go, a potem został uduszony. Mordercy-rabusie ukradli kilka tysięcy guldenów w złocie i srebrze. A potem udali się do gospody, gdzie przez przypadek wypadła organiście sakiewka ze zrabowanymi pieniędzmi. Obaj mordercy zostali natychmiast ujęci.